poniedziałek, 7 lutego 2011

Prosto z kuchni. Domowe wypieki cz. 1: bagietki



Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza, zimno, wieje, wiosna jeszcze nigdy nie wydawała się taka odległa. Na blogu niewiele się dzieje, bo albo jestem w pracy albo jest ciemno... Nawet Tuptusiowi (bo takie ostatecznie imię otrzymał królik) nie da się zrobić dobrego zdjęcia - od czasu pierwszej sesji zdjęciowej bardzo się z nami oswoił się i teraz, wypuszczony z klatki, bryka jak szalony i mój autfocus za nim nie nadąża;)
W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak spróbować zrealizować pomysł, który już od dawna mnie kusił, czyli upiec domowe pieczywo.
Na pierwszy raz zdecydowałam się na bagietki z przepisu z bloga http://mojewypieki.blox.pl/html.
Przepis okazał się być całkiem prosty, wyrobione ciasto urosło w ciągu około godziny a potem - do pieca!
Efekt - chrupiące, złociste i pięknie pachnące buły. Z resztą - sami zobaczcie.








Jeśli jesteście zainteresowani przepisem, z którego korzystałam, to znajduje się on pod tym linkiem: http://mojewypieki.blox.pl/2007/03/Bagietki-z-przepisu-Bajaderki.html

10 komentarzy:

  1. No cóś piknego - podejrzewam, że smakowały równie dobrze, jak wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bon apetit... Schmackhaft... :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, ostatnio mniej jem pieczywa, ale takiemu trudno się oprzeć. Przypominają mi się konsumowane w dzieciństwie hurtowo zapiekanki z bagietek.

    OdpowiedzUsuń
  4. o matko, jak to pysznie wygląda !!!


    pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają o niebo lepiej niż sklepowe! I pewnie o niebo lepiej smakują.
    Podziwiam zapał!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmm, wygląda apetycznie, chyba będę musiała wypróbować, zwłaszcza, że domowe pieczywo bywa przepyszne i w końcu ma tyle dodatków ile dusza zapragnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że niektórzy się przejedli bułami i nie mają siły pisać...

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm....mniam! schrupałabym taką. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. WonderfulWorkGoodCreations:)

    OdpowiedzUsuń