sobota, 22 czerwca 2013

Nasza sesja narzeczeńska

Tym razem po drugiej stronie obiektywu :) Nasza sesja narzeczeńska autorstwa Krzysztofa z Agencji Fotografii Ślubnej (afs.org.pl), która odbyła się w maju na zamku w Czersku. Pozowanie do zdjęć to dla mnie nowe doświadczenie, ale zdecydowanie dobre ćwiczenie przed dniem ślubu :)

sobota, 8 czerwca 2013

Sesja zaręczynowa Agaty i Grześka

Po długiej nieobecności znów wracam, tym razem z dużym materiałem. To, że mnie nie ma nie oznacza, że nie robię już zdjęć:) Jednak mój zbliżający się już wielkimi krokami ślub jest niesłychanie angażujący, wolne wieczory spędzam oglądając wzory zaproszeń (wybrane), dodatki ślubne, biżuterię, obrączki.... jest tyle decyzji do podjęcia!

Ale zanim odbędzie się mój ślub, przed ołtarzem staną Agata i Grzesiek. Z Agatą znamy się od dawna i bardzo się cieszę, że to mnie powierzyła wykonanie sesji zaręczynowej. Co prawda pogoda sprawiła, że schowaliśmy się pod dachem, ale humory wszystkim dopisywały. Mam nadzieję, że przed godziną zero uda nam się jeszcze spotkać w plenerze!



After a longer while I'm back at the blog with a huge pile of photos. Being away doesn't mean I'm not shooting anymore, but my wedding date is getting closer so I spend lots of time over invitation templates (we finally made the choice!), wedding accesories and jewelery - so many decisions still to be taken!

However before my big day comes, Agata and Grzesiek will get married. Agata has been my friend for years and I'm very proud that she asked me to make their engagement photo session. In spite of the weather keeping us inside we were all in high spirits! And I hope that before their wedding we will manage to meet again and shoot on location!

















































niedziela, 5 maja 2013

Rowerowa niedziela



Dzisiejsza trasa rowerowa z Natolina to Most Siekierkowski, przeprawa mostem na praski brzeg, później prosto do Mostu Poniatowskiego aż do przystanku promu i z powrotem do domu. Pogoda była cudowna, zmęczyłam się strasznie (brak kondycji!) i nawet udało mi się strzelić kilka zdjęć. Dotrzymywanie postanowień noworocznych idzie mi słabo, bo Projekt 52, czyli zamiar publikowania przynajmniej jednej notki na blogu w tygodniu, jak na razie nie ma się najlepiej. Nie oznacza to, że nie robię ostatnio zdjęć, tu się nic nie zmieniło, mam jednak trochę mniej czasu na ich publikowanie - siedzą sobie na dysku i czekają na lepsze czasy... Ostatnio pochłaniają mnie przygotowania ślubne, nie zamieniłam się jeszcze w bridezillę ale coś mi się zdaje, że to tylko kwestia czasu:)

Our bike route today - from Natolin, where we live, to Siekierkowski bridge, than to the other side, along the river to the Poniatowski bridge, ferry to the other side and back home. The weather was wonderful, I got extremely tired (no shape after winter!) and I even managed to take w few snapshots! Keeping new year resolutions is beaing tough, I almost resigned from the 52 Project - which doesn't mean that I don't take pictures anymore - I do! However there were so little time to publish them lately. Wedding preparations keep me involved and I'm close to turning into a true bridezilla:)


























poniedziałek, 8 kwietnia 2013

I miss sunshine

Tęsknię za słońcem i ciepłymi dniami. Zatem, w oczekiwaniu na wiosnę, kilka zapomnianych kadrów z naszej jesiennej podróży do Włoch. Na zdjęciach - Frascati, gaje oliwne, willa i dużo słońca:)

I miss sunshine. While waiting for spring I found some long forgotten pictures from our travel to Italy last autumn.
Frascati, an olive grove, a villa and lots of sunshine:)