sobota, 30 marca 2013

Ślubna!

13/52


Kupiłam ją! to jedna z sukni oglądanych przed miesiącem. Właściwie już wtedy wiedziałam, że to ta jedyna, ale znalazłam ją w drugim z kolei sklepie a tego dnia miałyśmy zaplanowaną wizytę w jeszcze jednym. Uznałam więc, że warto się zastanowić, obejrzeć też inne sukienki - żeby mieć porównanie i 100% pewność. Okazało się to zupełnie niepotrzebne bo już na żadną inną suknię w ogóle nie chciało mi się patrzeć;) toteż wróciłam w końcu po "moją" sukienkę i teraz już naprawdę jest moja! Pierwsza przymiarka w kwietniu. Nie mogę się doczekać:-)

niedziela, 10 marca 2013

Słodkie/ostre

10/52

Te dwa notesy to prezent na Dzień Kobiet. Jeden na potrawy słodkie, drugi na pikantne:) Bardzo lubię gotować, ale dotąd moje przepisy były rozsiane na milionie kartek, teraz w końcu zbiorę je w jedno miejsce (a raczej dwa:)

Notesy autorstwa Studia Miniforma: miniforma.com.pl



A lovely gift for Women's Day from someone special:) Two beautiful notebooks for recipies - one for sweet and one for spicy meals. I love cooking, but up till now all my recipies were noted down on little pieces of paper. Time to put them in one place (or two, actually:)

Notebooks designed by Studio Miniforma: miniforma.com.pl

















niedziela, 24 lutego 2013

Szukając Tej Jedynej

8/52



W tym tygodniu tylko jedno ujęcie na pamiątkę ważnego i radosnego dnia - dnia, w którym poszłam wybierać suknię ślubną.

Zaręczyliśmy się w zeszłym roku w kwietniu w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, ślub zaplanowaliśmy na wrzesień tego roku, mam więc jeszcze trochę czasu na znalezienie idealnej sukienki. W piątek przymierzyłam co najmniej 20 i pod koniec byłam już dość skołowana:) ale przynajmniej wiem już, czego chcę - sukienki delikatnej i kobiecej, może być z tiulu lub koronki, nic ekstrawaganckiego i z pewnością nic w stylu disneyowskiej księżniczki - raczej klasyczna elegancja. Koniec końców spodobało mi się mniej więcej pięć sukienek, nad którymi będę się dalej zastanawiać. W końcu to będzie najważniejsza suknia w moim życiu, więc to musi być Ta Jedyna:)



This snapshot documents a very important and a happy day - a day when I first went shopping for a wedding gown.

We got engaged last year in April and are getting married this year in September, so there is still a lot of time to find a perfect one. I tried on at least 20 different gowns and got a little confused at the end:) however now I'm sure what I want - something delicate and feminine, lace or tulle possibly, not too extravagant, definitely not the 'Disney princess' style, rather a classic elegance. In the end there were at least 5 - 6 dresses that I really liked so definitely there will be a second round:) After all, it's the most important dress I'll ever wear and I want it to be The One.