poniedziałek, 1 października 2012

Les vacanes provençal

Właściwie to nie do końca "les vacanes" a raczej "le long weekend":) Kilka dni w Cannes pozwoliły na chwilę zapomnieć o jesieni i coraz krótszych dniach


Actually not yet 'les vacanes', rather 'le long weekend':) A few days in Cannes to forget tht autumn is approachning and days becoming shorter

















16 komentarzy:

  1. Super!!!
    Też bym się tam wybrała. Wyjątkowo pociagające miejsce...
    Będzie więcej zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Dziewczyny! Oczywiście, że będzie więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam z niecierpliwością na więcej, powspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ładne cacko! A ja się rozminąłem (terminowo) z festiwalem w Wenecji - niech to ciemna śrubka!

    OdpowiedzUsuń
  5. To musiał być cudowny weekend :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. teraz już się nie powtórzę, ale wpadłam napatrzeć się na ciepłe południowo-francuskie migawki i chłonąć lawendowy aromat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię zdjęcia okien i okiennic, mają taką tajemnicę w sobie. i zdjęcia, i okna ;)
    pozdrawiam i dziękuję za wizytę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też o okiennicach. Coś w nich jest!
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrzac na te zdjecia, ja tez zapomnialam na chwile o jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. byłem w okolicach canion de verdun ..........piękna prowansja . pzdr ;)

    OdpowiedzUsuń